Aparat Sony A1, który pojawił się na rynku w 2021 roku, jest jednym z najbardziej zaawansowanych modeli bezlusterkowych. Fotografowie chwalą go za świetną jakość zdjęć, szybkość działania i uniwersalność. Jednak, jak się okazuje, nawet tak nowoczesny sprzęt ma swoje ograniczenia.
Sony A1 oferuje imponującą rozdzielczość 50,1 megapiksela, możliwość robienia zdjęć seryjnych z prędkością do 30 klatek na sekundę oraz nagrywanie filmów w jakości 8K. Ma także wbudowaną stabilizację obrazu (IBIS) i świetny autofokus bazujący na sztucznej inteligencji. Idealnie sprawdza się zarówno przy dynamicznych wydarzeniach sportowych, jak i w studiu czy na zewnątrz. Jednak to właśnie te zaawansowane funkcje, takie jak szybkie obiektywy o dużym otworze przysłony (np. f/1.2 czy f/1.4) i zewnętrzne lampy błyskowe, ujawniają pewien „haczyk”.
Banding. Co to jest i dlaczego powstaje?
Sony A1 to dla wielu z nas flagowy aparat z najnowszą technologią. Tymczasem doświadczenia użytkowników pokazują pewne problemy techniczne, szczególnie tzw. banding, czyli poziome pasy pojawiające się na zdjęciach. To zjawisko jest najbardziej widoczne, gdy aparat pracuje z szybkim obiektywem i lampami błyskowymi.
Banding to charakterystyczne poziome pasy, które pojawiają się na zdjęciach, utrudniając uzyskanie idealnie naświetlonego i czystego obrazu. Dzieje się tak głównie wtedy, gdy używamy elektronicznej migawki w Sony A1 w połączeniu z szybkimi obiektywami i lampami błyskowymi, które emitują bardzo krótkie błyski światła. Problem polega na tym, że elektroniczna migawka w Sony A1, podobnie jak w wielu innych aparatach, działa jak tzw. „rolling shutter”. Oznacza to, że matryca nie odczytuje całego obrazu naraz, lecz „linia po linii”.
Ponieważ każda linia matrycy jest odczytywana w nieco innym momencie, błysk lampy błyskowej, który trwa bardzo krótko, może zostać zarejestrowany tylko na części matrycy. W efekcie, niektóre obszary zdjęcia będą jaśniejsze, a inne ciemniejsze, co tworzy widoczne poziome pasy.
Doświadczenia profesjonalisty
Manny Ortiz, znany fotograf i ambasador marki Sony, który korzysta z A1 od czterech lat i zrobił nim ponad 100 000 zdjęć, dokładnie opisał ten problem. Twierdzi, że choć aparat świetnie sprawdza się w większości sytuacji, to właśnie podczas pracy w studiu lub robienia portretów z użyciem zewnętrznych lamp błyskowych i szybkich obiektywów banding staje się wyraźny i potrafi być irytujący. Ortiz podkreśla, że to nie wada aparatu, lecz ograniczenie wynikające ze sposobu działania migawki elektronicznej.
Banding pojawia się najczęściej przy bardzo krótkich błyskach światła i krótkim czasie naświetlania, wymaganych przez jasne obiektywy. Aby uniknąć tego problemu, trzeba przełączyć się na migawkę mechaniczną. Wiąże się to jednak z pewnymi kompromisami: zdjęcia seryjne są wtedy wolniejsze, a migawka wydaje charakterystyczny dźwięk. Migawka mechaniczna w A1 pozwala na synchronizację z lampą błyskową do 1/400 sekundy, co jest wystarczające w większości sytuacji, ale nie eliminuje problemu całkowicie w bardzo jasnych warunkach i przy szerokich przysłonach.
Porównanie z innymi aparatami i przyszłość technologii
Warto zaznaczyć, że banding to problem typowy dla technologii rolling shutter, z którą borykają się także inne aparaty bezlusterkowe używające elektronicznej migawki. Różne modele aparatów mają jednak różne prędkości odczytu matrycy, co wpływa na intensywność bandingu. W Sony A1 problem ten jest bardziej zauważalny niż w niektórych starszych modelach Sony, takich jak A9, które miały szybszy odczyt matrycy i lepiej synchronizowały się z lampami błyskowymi.
Rozwiązaniem, które całkowicie eliminuje banding, jest technologia „global shutter” (migawka globalna). W tej technologii cała matryca jest odczytywana jednocześnie, a nie linia po linii. Sony wprowadziło to rozwiązanie w swoim modelu A9 III, który jako pierwszy pełnoklatkowy aparat na rynku pozwala na bezproblemową synchronizację lamp błyskowych z migawką elektroniczną przy każdej szybkości. Dzięki temu nie tylko znika banding, ale także inne zniekształcenia związane z rolling shutter, co znacznie ułatwia pracę fotografom.
Co to oznacza dla użytkowników Sony A1?
Dla użytkowników Sony A1 oznacza to, że muszą świadomie wybierać, jak pracują. Jeżeli często fotografują z użyciem szybkich obiektywów i lamp błyskowych, powinni być świadomi ograniczeń migawki elektronicznej i w razie potrzeby korzystać z migawki mechanicznej. Natomiast dla fotografów, którzy używają A1 głównie do zdjęć seryjnych, w naturalnym świetle lub z umiarkowaną przysłoną obiektywu, problem bandingu będzie praktycznie niezauważalny.
Sony A1 to znakomity aparat. Jednak nawet najbardziej zaawansowany sprzęt może mieć swoje specyficzne ograniczenia. Problem bandingu z migawką elektroniczną i szybkim obiektywem pokazuje, jak ważne jest dopasowanie sprzętu do indywidualnych potrzeb i zwracanie uwagi na wszystkie aspekty techniczne przed zakupem. Przyszłość należy do aparatów z migawką globalną, które połączą szybkość, jakość i pełną kontrolę nad oświetleniem bez żadnych kompromisów. Dopóki takie rozwiązania nie staną się powszechne, warto być świadomym tych „haczykowych” niuansów, aby w pełni wykorzystać możliwości Sony A1.